•   Thursday, 10 Sep, 2026
  • Contact

Coraz więcej religijnych osób wśród młodych ludzi

Według sondażu Angus Reid Institute, historycznie po raz pierwszy młodsi wiekiem Kanadyjczycy częściej niż osoby po czterdziestce określają siebie jako silnie zaangażowanych religijnie. Niektórzy do wiary doszli dopiero jako dorośli.

Najwyższy wskaźnik wśród wierzących mają osoby w wieku 18–24 lat (to aż 24?danych). A młodzi katolicy niemal dwukrotnie częściej niż starsi uczestniczą w nabożeństwach przynajmniej raz w miesiącu. Okazuje się, że ci młodsi nie tylko nie odstają od wiary ale — w miarę zaangażowania -  wyprzedzają rodziców. Wielu przyjęło chrzest dopiero w wieku dorosłym.
Niektórzy podkreślają, że Kościół dał im wspólnotę, której wcześniej im brakowało.
Socjolog z Wilfrid Laurier University, David Haskell, obserwuje wzrost zainteresowania religią wśród młodych mężczyzn, także tych bez religijnego domu. Po COVID-zie wielu z nich przyszło do konserwatywnego chrześcijaństwa: do katolicyzmu, do prawosławia i do nurtów reformatorskich. Według Haskela, szukają oni wiary „rygorystycznej i intelektualnej”, a nie wyłącznie emocjonalnego przeżycia. Przyciąga ich wezwanie, by „stać twardo i mówić prawdę”. Szukają tego, co transcendentne. Szukają tajemnicy. Szukają celu.
Według spisu powszechnego sprzed 5 lat, odsetek osób bez religii wśród 15–35-latków przekraczał 40%. A regularne uczestnictwo w nabożeństwach w skali całego społeczeństwa jest niskie.
Z kolei Sarah Wilkins-Laflamme, wykładowczyni z University of Waterloo przypomina, że poprzednie pokolenia też bywały bardziej religijne w młodości, i że religijność często słabnie po wyprowadzce z domu, po studiach i po założeniu własnego gospodarstwa. Duża część najbardziej praktykujących młodych ludzi to imigranci z pierwszego i z drugiego pokolenia. Dotąd osoby, które zmieniały swój stosunek do wiary, częściej szły w stronę niereligijności niż odwrotnie. To się zmieniło, ale nie wiadomo czy trwale.
Niektórzy eksperci twierdzą, że zamiast mówić o masowym powrocie przed ołtarze, należy raczej rozpatrywać to zjawisko jako zahamowanie wieloletniego spadku.
Jednak zmiana ta polega na czymś historycznie nowym: po raz pierwszy to nie rodzice i dziadkowie, lecz pokolenie wchodzące w dorosłość częściej deklaruje poważne zaangażowanie religijne.
Kanadyjska zasada, że „im młodszy, tym mniej religijny” przestała obowiązywać.

Powiązane wiadomości

Comment (0)

Comment as: